Drugie życie samolotów. Starlynx Aero szuka lotniska na Podkarpaciu, planuje tu stworzyć 200 miejsc pracy.
13/07/2026
Wycofane z eksploatacji samoloty nie muszą kończyć swojego cyklu życia na złomowisku – mówi Kamil Ziaja z Rzeszowa, który założył firmę Starlynx Aero i po dwunastu latach wraca do kraju. Na Podkarpaciu szuka lotniska, na którym rozkręci działalność. Do 2028 roku chce tu stworzyć nawet 200 miejsc pracy. Starlynx Aero od pewnego czasu sprzedaje komponenty lotnicze do maszyn takich producentów jak Airbus oraz Boeing. Odzyskuje je z wycofanych z eksploatacji samolotów i ponownie wprowadza na globalny rynek jako certyfikowane części zamienne. Zespół z branżowymi korzeniami O działaniach firmy mówi w liczbie mnogiej, ponieważ nie jest sam. Do projektu zaprosił zespół ekspertów reprezentujących obszary lotnictwa, finansów, prawa oraz zarządzania operacyjnego. W jego skład wchodzi Paweł Rozkrut, dyrektor finansowy i członek zarządu, menedżer z doświadczeniem zdobytym m.in. w Polskich Liniach Lotniczych LOT i Polskiej Grupie Lotniczej, a także Marcin Rosochacki, dyrektor operacyjny, specjalista z wieloletnim doświadczeniem w rekrutacji kadry menedżerskiej, zarządzaniu operacjami oraz budowie struktur organizacyjnych. Do firmy dołączył też William Mills, który pracował w kilku europejskich firmach z branży lotniczej, a właśnie wraz z rodziną przeprowadził się z Wielkiej Brytanii na Podkarpacie, żeby w Starlynx Aero objąć stanowisko wiceprezesa ds. sprzedaży. Istotną rolę w organizacji odgrywa Aleksandra Juda, prawniczka oraz była prezes LOTAMS, która uczestniczyła w realizacji jednej z największych i najbardziej zaawansowanych inwestycji MRO na Podkarpaciu. – Ten region ma wyjątkowe lotnicze DNA i ogromny potencjał do rozwoju kolejnych specjalistycznych obszarów branży. Ma ludzi, infrastrukturę i ambicję, aby rozwijać również segment drugiego życia samolotów, certyfikowanych komponentów i globalnego aviation aftermarket – twierdzi. Chcą na Podkarpaciu stworzyć dwieście miejsc pracy Zespół Starlynx Aero liczy w tej chwili nieco ponad dwadzieścia osób, jednak ambicje firmy sięgają znacznie dalej. Firma zakłada stworzenie nawet dwustu nowych miejsc pracy do 2028 roku. Na razie otworzyli biuro i magazyn przy Porcie Lotniczym Rzeszów-Jasionka. I szukają lotniska, na którym Starlynx Aero rozwinie skrzydła. – Chcemy być w tej branży mistrzami. I stawiamy na Podkarpacie, bo to region, który od wielu lat konsekwentnie umacnia swoją pozycję jako jedno z centrów przemysłu lotniczego nie tylko w Polsce, ale i Europie – z dumą mówi Ziaja. Jego marzenia o działaniu w lotniczej branży właśnie wlatują na wyższy poziom. Żródło: https://torzeszow.pl/starlynx-aero-drugie-zycie-samolotow-200-miejsc-pracy/
firm, które nam zaufały
m2 zajętej powierzchni użytkowej
zrealizowanych usług
zrealizowanych badań